Jak radzą sobie z nim panele?

Cześć !

 

Pogłos i panele akustyczne. hmm..? Moja pracownia zamieniła się ostatnio w pokój pomiarowy. Pomieszczenie ma 25mkw. Większość elementów została wyniesiona. Zostały tylko dwa meble, regał i komoda oraz stolik, na którym ustawiłem monitor audio oraz laptopa. Pogłos był głównym celem tych pomiarów. Pokazanie różnicy pogłosu w prawie pustym pomieszczeniu, a częściowo zaadoptowanym. Jest to pokój z takim metrażem jak pewnie wielu z Was ma. Oczywiście mało kto ma go tak pusty ;) ale właśnie o to chodziło aby pokazać jakie są wyniki. Dodatkowo , chciałem tutaj wrócić do poprzedniego wpisu. Drugim celem jest pokazanie, jak przy pomocy kilku paneli pochłaniających oraz pułapek basowych poprawi nam się charakterystyka pogłosu. W głównej mierze, mam na celu pokazanie Wam, że wcale nie trzeba wydać dużo pieniędzy aby poprawić odsłuch pokoju. To akurat ekstremalny przykład bo pokój jest prawie pusty. W codziennych warunkach jest oczywiście inaczej. Są meble, stolik, kanapa, tv, książki, dywan, fotel i wszystko to co mamy na co dzień w pokojach. Wnioski każdy musi wyciągnąć sam. Odpowiada to też na pytanie : Czy te panele akustyczne naprawdę działają ? Zobaczcie sami.

Pogłos w pustej pracowni Akustonic

Wspomniałem wyżej, jest to ekstremalny przypadek.

Puste pomieszczenie. W każdym takim będzie sporo pogłosu, chociaż nie zawsze. Bywałem już w dużych pomieszczeniach , pustych, gdzie tło akustyczne było o wiele przyjemniejsze niż u mnie. Jak wiemy, wszędzie jest inaczej ;)i to nie jest reguła, że u Ciebie będzie tak samo! Po pomiarze pomieszczenia zacząłem dostawiać panele. W pierwszej kolejności pułapki basowe w obu rogach. Rogi miały wysokość po 156cm. Więc do sufitu zostało i tak sporo. Mam tutaj sporo powierzchni, które „pięknie” odbijają fale. Sufit oraz podłoga, bez żadnych ustroi czy materiałów pochłaniających, gołe. W następnej kolejności dołożyłem paneli szerokopasmowych oraz dwóch dyfuzorów. Trafiły na swoje wystawne miejsce ;) Dyfuzory o różnych strojeniach. Jeden w dość wąskim paśmie, drugi zestrojony troszkę szerzej.

Zobaczcie, jak prezentuje się pogłos po wstawieniu kilku absorberów akustycznych.

Jak widzicie/słyszycie pogłos znacznie się zmniejszył. Nadal jest go sporo. Jak sami widzicie na zdjęciu jest jeszcze bardzo dużo elementów, które odbijają dźwięk. Mimo tego, jestem zadowolony z pomiarów i celu, który sobie założyłem. Jak widzicie, nie ma tutaj ustroi za kilkanaście tysięcy złotych. Zastosowałem 4 pułapki basowe i 5 paneli szerokopasmowych o wymiarach 120x60x10, 1 panel o wymiarach 165x64x10, dwa panele o wymiarach 60x60x10 oraz dwa Dyfuzory szczelinowe. Pomieszczenie jest dość duże więc wymaga też większej adaptacji. Niemniej jednak pokazuje to iż panele spełniają swoje zadanie :) Każdy pokój, pomieszczenie jest akustycznie inne. W niektórych wystarczy wręcz drobna korekta. Innym trzeba poświęcić więcej czasu i budżetu. Są też przypadki bardzo trudne akustyczne i o takich też trzeba powiedzieć. Można w nie wkładać i wkładać , a efektu dalej nie ma takiego jak byśmy chcieli, czy takiego jak pokazują symulacje i wykresy. Ostatecznie to Ty musisz czuć się dobrze i komfortowo w swoim pokoju, a nie tabelka czy wykres. Odpowiedź czy panele faktycznie działają nasuwa się sama, oraz to , że wcale nie jest powiedziane, że musisz wydać pięć, siedem czy dziesięć tysięcy złotych na adaptacje swojego pomieszczenia.

Pogłos i panele akustyczne Akustonic

pogłos i panele akustyczne

Przedstawiam wykres czasu pogłosu mojej pracowni. Zielona linia to puste pomieszczenie. Czerwona, to pomieszczenie z wstawionymi panelami jak na grafice wyżej.